Venom – Harfiarz

„Raz, dwa, raz, dwa! Dalej koty! Dwadzieścia kursów wokół obozu!”

Elf, Łucznik. Urodzony 22 Riag 1431TH w zamkniętym jeszcze wówczas kaerze Mabbon. Mierzący 190cm wzrostu, o prostych, długich czarnych włosach i szatach w barwach brązu, czerni i matowej czerwieni. Twarz Venoma zmieniła się znacznie po opuszczeniu Vivane, podobnie jak zachowanie i myśli tego elfa. Venom nie wyróżniał się z tłumu, identyfikował go w zasadzie tylko nietypowej barwy amulet krwii w prawym oczodole. Twarz jego zwykle ukryta była w cieniu głębokiego kaptura. Najczęściej milczący, tajemniczy, często nie wykazujący głębszego zainteresowania tym, co go otacza, ale czasami zaskakujący swoją niecodzienną, aktywną postawą.

Venom wyruszył w świat w bardzo młodym wieku, być może zbyt wcześnie. Jego niespokojny duch stawiał dopiero pierwsze kroki na Kole Życia i poznając prawdziwe oblicze Barsawii, stając twarzą w twarz z próbami i wyzwaniami, Venom nie zawsze potrafił się odnaleźć. Popełniał błędy, lecz wyciągał z nich wnioski. Elfia wrażliwość narażona jednak została na zbyt wiele. Jego starszy kompan Morfeusz był lepiej przygotowany do tych wyzwań. Venom był bardzo uzdolnionym i przerażająco skutecznym w swych działaniach adeptem, miewał jednak problemy z samym sobą, zaś po wydarzeniach z Vivane stał się niejako kimś zupełnie innym. Skrzywdzonym, zagubionym, odmienionym bezpowrotnie, na pograniczu depresji i obłędu.

Adeptem ścieżki Łucznika uczynił go nieznany światu jeden z wiekowych elfów z kaeru Mabbon. Decyzja Venoma o podróży na północ, była zdaniem jego nauczyciela zbyt wczesna, nie sprzeciwił się jednak. Wynikło z tego wiele problemów. Wyczyny zdolnego Łucznika obiegły echem całą Barsawię, on sam jednak nie miał lekkiego życia. Opuszczając rodzinne strony – bardzo beztrosko podchodził do życia. Nie wiedział wówczas ile cierpienia, tragedii i psychicznych wstrząsów przyniosą najbliższe miesiące. Oprócz imponujących uzdolnień strzeleckich Venom nie wiedział zbyt wiele. Wyruszył przed siebie zupełnie nie świadomy czekających go wyzwań. Mimo iż tym wyzwaniom sprostał, zapłacił niemałą cenę.

Ilustracja pochodzi z okładki podręcznika Ardanyan’s Revenge wydanego przez Red Brick Limited w ramach trzeciej edycji Earthdawna.

Autorem ilustracji jest Kathy Schad.